niedziela, 19 lutego 2017

Wielki test aut klasy średniej, segmentu D 2016 - Motor Testy i porównania 12/2016


Witam,
poniżej zamieszczam wyniku testu klasy średniej, więcej info w specjalnym wydaniu:
Motor Testy i Porównania 12/2016.



Testowane były silniki diesla, warto zwrócić uwagę na wyniki spalania.


Wygrała po raz kolejny Skoda, Renault zajęło miejsce nr 2.


Wielki test kompaktów 2016 - Motor Testy i porównania 12/2016



Witam,

poniżej zamieszczam wyniku testu kompaktów, więcej info w specjalnym wydaniu:
Motor Testy i Porównania 12/2016.


Testowane były silniki benzynowe, warto zwrócić uwagę na wyniki spalania.

Wygrała, a jakże inaczej już trochę przestarzała, ale ciągle w formie Skoda Octavia

Jak prędkość wpływa na czas jazdy oraz zużycie paliwa?

Jazda autostradą z wyższą prędkością podnosi zużycie paliwa ale niekoniecznie znacząco skraca czas podróży. Dziennikarze miesięcznika Auto moto  nr 12/2016 przeprowadzili test który pozwala ocenić wpływ szybszej jazdy autem na zużycie paliwa, koszty przejazdu oraz czas trwania podróży.



Przyjęto 3 rożne zakładane prędkości przejazdu:
- 120 km/h
- 140 km/h
- 160 km/h



Ponadto sprawdzono poziom zużycia paliwa dla 6 modeli takich auta jak ( zużycie paliwa 120, 140 oraz 160 km/h):
- Opel Astra 1.4 turbo 140 KM (6,2, 7,2, 8,5 l/100km)
- Porsche Panamera 4S V6 440 KM (9,1, 10,4, 11,3 l/100km)
- Renault Megane 1 5 DCI 110 KM (4,7, 6,4, 7,7 l/100km)
- Seat Ateca 2 0 TDI 4Drive 150 KM (6,5, 8,6, 10,6 l/100km)
- Skoda Octavia Scudo 1.6 TDI 4x4 110 KM (6,4, 7,1, 8,4 l/100km)
-  Toyota Land Cruiser V8 318 KM (14,2, 17,6, 24.2 l/100km)

Dla większości samochodów prędkość w podróżowania na poziomie 160 km/h jest bardzo nieekonomiczna, nie warto więc przekroczyć dozwolonej prędkości na autostradzie 140 km/h także z powodów wyraźnego wzrostu kosztów. Przy tej prędkości zachowuje się jeszcze względną płynność ruchu, jazda wolniejsza z prędkością 120 km/h  pozwala na wymierne oszczędności rzędu 1-2 l paliwa.

Ciekawostka:  15 minutowy postój na tankowanie zdecydowanie obniża średnią prędkość jazdy. Ma to  szczególnie znaczenie na krótkich dystansach a więc do 300 km. Z kolei przy dłuższych dystansach warto wziąć pod uwagę fakt że jazda z wysoką prędkością zmniejsza zasięg i może powodować konieczność tankowania co pogarsza wynik.  Mając przed sobą trasę 700 km pokonując ją z prędkością 160 km/h w czasie 5 godzin (w tym 15 minut na tankowanie) uzyskujemy taki sam czas jakbyśmy jechali 140 km/h w ten sposób zaoszczędzamy paliwo i nie musiał się tankować w trasie.

Wyższą prędkość trudno utrzymać z racji na konieczność zwalniania za autami zajmującymi lewy pas. Rzeczywista prędkość jazdy znacząco odbiega od zakładanej:
- przy 160 km/h - średnia 148 km/h, różnica - 7,5 %
- przy 140 km/h - średnia 135 km/h, różnica - 3,6 %
- przy 120 km/h - średnia 116 km/h, różnica - 3,3 %


W artykule dziennikarze sprawdzili na dystansie 500 km czas jazdy oraz koszty paliwa, wyniki były następujące:





Poniżej umieszczam wyniki badania średnie prędkości osiągane na polskich drogach przez kierowców samochodów osobowych.

Link do całego materiału: https://www.smartdriver.pl/srednie-predkosci-osiagane-na-polskich-drogach-przez-kierowcow-samochodow-osobowych


Podsumowując tak jak widzicie test potwierdzają opinie, że szybka jazda pomimo, że powoduje zwiększone zużycie paliwa (oraz auta) nie daje adekwatnych oszczędności w czasie. Należy zwrócić uwagę na to, że test miesięcznika odbywał się wyłącznie na autostradzie, jeśli podobne badanie przeprowadzilibyśmy częściowe na drodze krajowej różnice w oszczędności czasu jeszcze by spadły. Moim zdaniem warto planować tak każdy wyjazd, że uwzględniamy sobie zapas na miejscu na poziomie 1 godziny w porównaniu z tym co pokazuje nam nawigacja oraz przygotowujemy auto do drogi np dzień wcześniej (tankowanie, płyn do spryskiwaczy) - nie mamy wtedy presji czasu, a przez to cała podróż jest bardziej komfortowa, tańsza, a co najważniejsze bezpieczniejsza.

Pozdrawiam,


niedziela, 12 lutego 2017

Zimowa opona nowa kontra używane 4 mm

Witam,

poniżej udostępniam treść artykułu z Tygodnika Motor Nr 3/2017 w którym przedstawiony jest test opon zimowych nowych oraz takich mających 4 mm.

Testy potwierdzają, że graniczną głębokością bieżnika są 4 mm.

Pozdrawiam,




czwartek, 9 lutego 2017

1.9 TDI BXE - występowanie, podstawowe info.

Witam,

poniżej krótki artykuł odnośnie silnika 1 9 TDI w wersja BXE.

Ta konkretna wersja zasłynęła z tego że już przy przebiegu często w okolicach 150 000 km zacierały się w niej panewki.  Czasami ich stukanie można było usłyszeć podczas pracy na postoju a czasami podczas jazdy w wyniku awarii dochodziło do uszkodzenia bloku silnika.

 Mechanicy wskazują, że przyczyną awarii są również luzujące się śruby mocujące stopki korbowodu  w wyniku czego dochodzi do uszkodzenia bloku.

 Podobne problemy można spotkać w silniku o oznaczenie BLS, który dodatkowo został wyposażony w  filtr DPF, który sprawia często poważne problemy.

Poniżej tabelka z modelami oraz latami produkcji kiedy ten silnik:


Od siebie dodam że może nie jest to jednostka na którą można postawić w ciemno, natomiast wykonując pewne rutynowe sprawdzenia oraz wymiany można wyeliminować ryzyko awarii do minimum. W  jednym z kolejnych artykułów opiszę jak to w moim przypadku wyglądało: przygotowanie do eksploatacji takiego motoru w aucie które miało grubo ponad 300000 km

Pozdrawiam

PS. Tabelki wykorzystałem z Tygodnika Motor  47/2016 z artykułu na temat tego silnika.


poniedziałek, 6 lutego 2017

Odpalanie auta z kabli - procedura/opis

Poniżej opis  odpalania z kabli zamieszczony   Auto Świat poradnik NR 12/2016


W dużym skrócie:
1) Połącz bieguny dodatnie między autami.
2) Połącz biegun ujemny z auta dawcy z masą auta biorcy.
3) Odpal auto dawcy.
4) Odczekaj 5 minut i odpal auto biorcy.
5). Odłącz kable rozruchowe zaczynając od masy (kabel czarny)



niedziela, 5 lutego 2017

Regeneracja wtryskiwaczy autoryzowany serwis Bosch czy nieautoryzowany.

Witam,

dzisiaj chciałbym podzielić się z wami treścią artykułu zamieszczonego w Auto Świat Poradnik 12/2016 dotyczącego regeneracji wtryskiwaczy w autoryzowanych warsztatach oraz takich bez żadnych certyfikatów.



Wtryskiwacze do większości silników diesla szczególnie tych najnowszych kilkuletnich kosztują naprawdę spore pieniądze do niektórych starszych też nie są tanie dlatego warto zastanowić się i rozważyć możliwości ich regeneracji. Szczególności dlatego że większość producentów wtryskiwacze opracowało procedury (szczególnie I i II gen), które udostępnia swoim partnerom serwisowym jak taki wtryskiwacz regenerować oraz dostarczają im komplet części zamiennych do naprawy takiego wtrysku.

Dziennikarze Auto Świat Poradnik  wspólnie z przedstawicielem Bosch Diesel Center przeprowadzili test regeneracji kompletu wtryskiwaczy I i II generacji w placówce szkoleniowej firmy Bosch. Skonfrontowali naprawę w ASO Bosch z warsztatami który też się trudniej taką regenerację ale nie robi tego w ramach autoryzowanego serwisu tylko na własną rękę korzystając z  części zamiennych często produkcji chińskiej i na aparaturze nazwijmy to uniwersalnej


W przypadku wtryskiwaczy  I generacji większość warsztatów poradziła sobie nieźle chociaż w jednym przypadku mechanicy popełnili poważny błąd jedna z 4 szt  na skutek niedbałego skręcenia mocno przeciekał na szczęście na zewnątrz a nie do silnika.

Z wtryskiwaczami drugiej generacji było już znacznie gorzej. Tylko wtryskiwacze regenerowane w serwisie Bosch po naprawie odzyskał parametry nowej części. Natomiast w przypadku jednego z niezależnych warsztatów z Warszawy zachował się uczciwie i po próbie naprawy która okazała się po dokonaniu pomiarów nieskuteczna  zaproponował na zakup innego sprawnego wtryskiwacza w cenie naprawy.



              Za to w drugim serwis z Warszawy wziął za rzekoma regeneracja 400 zł/szt nie dając ani FV ani paragonu.  A na pytanie o gwarancje, mechanik stwierdził standardowo na rok - ja będę pamiętał. Podczas wstępnych oględzinach dziennikarze stwierdzili, że nie zostały wymienione końcówki. Jednak prawdziwy niespodzianką były wyniki z stołu probierczego z których jasno wynikało, że cześć wróciły do redakcji w gorszym stanie niż w momencie wysyłki. Okazało się że zostały one tak źle wyregulowane, że po ich zamontowaniu w ciągu kilkuset kilometrów mogłyby zniszczyć silnik. Dawka  pilotażowo została przekroczono 8,5 raz.  Zdaniem fachowców silnik wyposażonych w takie wtryskiwacze pracowałby głośno i twardo przeraźliwie przy tym dymiący.                    Oczywiście rzekomo naprawiony wtryskiwaczom nie nadano tak zwanych kodów kalibracyjnych IMA  potrzebnych do tego żeby sterownik silnika mógł precyzyjnie wyliczyć dawki paliwa.  Nic w tym dziwnego bo urządzenie nadaje kody IMA  na podstawie danych wtrysku zmierzonego na stole probierczym a te nie mieściły się w żadnych normach.

Wniosek jest jeden nie wolno oszczędzać na regeneracji wtryskiwaczy - jeśli wsadzamy nie sprawdzony wtryskiwacz do naszego silnika możemy się liczyć z wymianą całego silnika w niedługim czasie. Nic nie zrobi takiego spustoszenia jak źle działające wtryski - niestety nie można tego stwierdzić na 100% tylko i wyłącznie po charakterystyce pracy silnika - diagnostyka komputerem też nie zawsze pomoże. Pozdrawiam,